Katowicki adwokat Roman Mirek, któremu prokuratura zarzucała m.in. wyłudzenie 2 mln zł od śląskiego "barona" paliwowego, domaga się zadośćuczynienia i odszkodowania za 9 miesięcy spędzonych w areszcie. Roszczenia przekraczają milion zł - podała reprezentująca go kancelaria.